[RELACJA] „Chopin, Chopin!”. Wyjątkowy seans filmowy i rozmowa z reżyserem w Dawnej Wozowni – 14.2.2025

Opublikowano 14 lutego 2026, 07:19

Najbardziej inspirująca i najmniej „zaczarowująca biografię” dla mnie okazała się książka o Chopinie napisana przez Ferdynanda Hoesicka, który nie budował własnych teorii, a jedynie zebrał to, co pisał Chopin – o tym, co mu się przydarzyło, czasem nawet dzień po dniu, co o nim pisano i co on pisał o innych. Dowiedziałem się w ten sposób o Chopinie rzeczy, o których nie miałem pojęcia, ukazał mi się portret człowieka zupełnie innego niż ten, jakiego znamy powszechnie, ze szkoły. Dlatego uznałem, że trzeba koniecznie zrobić film o takim Chopinie – mówił w Lewkowie Michał Kwieciński, reżyser i producent filmu o Fryderyku Chopinie.

Sam pomysł na film narodził się po rozmowie reżysera Michała Kwiecińskiego z Erykiem Kulmem (zagrał tytułową rolę), który od lat marzył o zagraniu Fryderyka Chopina i swoją pasją zaraził reżysera.

Przeczytałem wszystkie listy pisane przez Chopina, i do Chopina. Monografie, pisma, wszystko. Każda scena w filmie – poza ostatnią, nieco symboliczną – jest prawdziwa.

Reżyser podkreślał, że nie jest to ani film muzyczny, ani biograficzny, a jeśli w ogóle trzeba go skatalogować – to byłby to raczej dramat psychologiczny. Pokazuje młodego, pełnego dystansu i poczucia humoru człowieka, który w szczycie swojej muzycznej kariery za granicą – dostaje diagnozę śmiertelnej choroby. Choć cierpi, to stara się ukrywać swoje prawdziwe życie pod maską wziętego pianisty, ulubieńca paryskich salonów.

XIX-wieczny Paryż w filmie gra francuska miejscowość Bordeaux, sceny kręcone były także w pałacach na Dolnym Śląsku m.in. w Pszczynie. W filmie wykorzystano ponad 3 tysiące kostiumów i 600 par butów. Powozy grające w filmie są autentyczne.

Pokaz filmu „Chopin, Chopin” i spotkanie z reżyserem i producentem filmu Michałem Kwiecińskim odbyło się 14 lutego 2026r. w Muzeum w Lewkowie Zespół Pałacowo-Parkowy dzięki projektowi Polska Światłoczuła.

Organizacja pokazu była możliwa dzięki współpracy z Gminny Ośrodek Kultury w Wysocku Wielkim.